Wrocław sprawdza, czy system alarmowania działa. Radny pyta o braki i plany rozbudowy
Radny Michał Kurczewski złożył 3 sierpnia 2026 r. zapytanie w sprawie braków w systemie alarmowania i ostrzegania o zagrożeniach we Wrocławiu. Dokument trafił do urzędu miasta, a odpowiedź przygotowuje Marcin Szeloch. Zapytanie opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej 4 sierpnia 2026 r.
- Radny Michał Kurczewski zapytał o braki w systemie alarmowania we Wrocławiu.
- Zapytanie złożono 3 sierpnia 2026 r., odpowiedź przygotowuje Marcin Szeloch.
- Dokument opublikowano w BIP 4 sierpnia 2026 r.
- Radny chce też poznać plany rozbudowy i uzupełnienia systemu.
Radny pyta o stan systemu ostrzegania
Michał Kurczewski, radny miejski, skierował do urzędu zapytanie dotyczące funkcjonowania systemu alarmowania i ostrzegania mieszkańców przed zagrożeniami. Chce wiedzieć, jakie są obecnie braki w tym systemie i czy działa on sprawnie w sytuacjach kryzysowych. Pismo wpłynęło do urzędu 3 sierpnia 2026 r.
Zapytanie zostało opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej 4 sierpnia 2026 r. o godzinie 08:58. Dokument w formacie PDF ma 324 kB i został pobrany 2 razy. Za publikację odpowiadała Justyna Gaczyńska.
Urząd przygotowuje odpowiedź
Za treść odpowiedzi na zapytanie odpowiada Marcin Szeloch. Dokument został wytworzony 4 sierpnia 2026 r. i tego samego dnia opublikowany w BIP. Wyświetlono go 18 razy.
Na razie nie podano terminu udzielenia odpowiedzi ani szczegółowych informacji o planach rozbudowy systemu. Radny czeka na konkretne dane dotyczące ewentualnych modernizacji i uzupełnień infrastruktury alarmowej.
Co to oznacza dla mieszkańców
Mieszkańcy Wrocławia mogą spodziewać się, że w najbliższym czasie urząd przedstawi informacje o stanie systemu ostrzegania. Jeśli okaże się, że są braki, możliwe są prace nad jego rozbudową. Na razie nie wiadomo, czy i kiedy takie zmiany wejdą w życie.
Informacje przekazał Urząd Miasta Wrocławia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!